Kiedy zatrudnić fractional CFO
Większość firm sięga po dyrektora finansowego za późno, dopiero gdy zaczyna boleć. Fractional CFO pozwala mieć tę kompetencję wcześniej, bez kosztu pełnego etatu. Oto sygnały, że to już ten moment.
Sześć sygnałów
Planujesz rundę albo kredyt. Inwestor i bank chcą rozmawiać z kimś, kto zna liczby na wylot i obroni model. To rola dla CFO, niekoniecznie na pełny etat.
Rośniesz, ale nie wiesz, na czym zarabiasz. Przychód idzie w górę, a marża to zagadka. Fractional CFO poukłada rentowność produktów i klientów.
Księgowość już nie wystarcza. Księgowy rozlicza przeszłość. CFO patrzy w przód: prognozy, przepływy, scenariusze.
Gotówka bywa napięta. Jeśli koniec miesiąca to nerwy, potrzebujesz zarządzania płynnością, nie kolejnego raportu po fakcie.
Zarząd decyduje na wyczucie. Bez modelu finansowego każda większa decyzja to ryzyko. CFO podkłada pod nią liczby.
Szykujesz się do sprzedaży firmy. Porządek w finansach i dokumentacji potrafi podnieść wycenę i skrócić due diligence.
Ile to kosztuje
Etatowy CFO z doświadczeniem to 25–40 tys. zł brutto miesięcznie plus narzuty. Fractional CFO w wymiarze 1–2 dni w tygodniu zwykle mieści się w 10–20 tys. zł netto. Wchodzisz w kompetencję, na którą na etacie jeszcze Cię nie stać.
Nie potrzebujesz pełnego etatu, żeby mieć finanse pod kontrolą. Potrzebujesz właściwej głowy w odpowiednim wymiarze.