Strategia to nie jedno spotkanie i koncert życzeń
Firma zamawia strategię marketingową, w kalendarzu pojawia się jeden warsztat, a po nim dokument. Tylko że wiedza, na której strategia miałaby stać, siedzi w rozmowach handlowców, w pytaniach z przetargów i w reklamacjach. Najpierw trzeba ją z firmy wyciągnąć.
